
-> Zieleń miejska – dlaczego jest tak ważna?
Znaczenia zieleni w mieście nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Krótko mówiąc, zieleń
pośród miejskiej „betonozy” poprawia ona jakość życia mieszkańców, wpływając korzystnie
zarówno na ich zdrowie fizyczne i psychiczne, jak i na środowisko. Dzięki swoim funkcjom –
takim jak oczyszczanie powietrza, redukcja hałasu czy regulacja temperatury – zieleń
przyczynia się do zrównoważonego rozwoju miejskich aglomeracji.
Rośliny pochłaniają szkodliwe zanieczyszczenia i pyły oraz produkują tlen, co bezpośrednio
wpływa na jakość powietrza, którym oddychają mieszkańcy. Drzewa i krzewy działają jak
naturalne bariery – tłumią hałas generowany przez ruch uliczny czy działalność zakładów
pracy, chronią przed silnym wiatrem i pomagają obniżyć temperaturę w mieście. Szczególnie
podczas upałów zapewniają cień i poprzez proces parowania wody z liści zapobiegają
powstawaniu miejskich wysp ciepła.
Kontakt z naturą, spacery po parkach i ogrodach oraz estetyka zielonych przestrzeni mają
pozytywny wpływ na samopoczucie, redukując stres i poprawiając nastrój. Zieleń miejska
tworzy warunki dla rozwoju roślin i zwierząt, wspierając zachowanie bioróżnorodności.
Tereny zielone to również idealne miejsca do wypoczynku, aktywności fizycznej i spotkań
towarzyskich, sprzyjające integracji społecznej.
Ponadto zieleń wzbogaca krajobraz miejski, nadając mu atrakcyjny wygląd i zwiększając
wartość estetyczną przestrzeni. Inwestowanie w miejską zieleń to inwestycja w jakość życia
mieszkańców, zdrowie publiczne oraz zrównoważony rozwój miast.
Przy czym najczęściej zieleń miejska kojarzy się z parkami, skwerami i ogrodami. Coraz
częściej jednak w miejskiej przestrzeni pojawiają się także mniejsze, kameralne tereny
zielone, które również mają ogromne znaczenie dla życia mieszkańców.
-> Jak zagospodarować małą przestrzeń w wielkim mieście?
Form jest wiele. Do najpopularniejszych należą:
- parki kieszonkowe
- ogrody sąsiedzkie
… i to tylko początek listy.
Parki kieszonkowe to małe, przyjazne przestrzenie, które oferują chwile wytchnienia
wotoczeniu przyrody. Od lat stanowią one element zielonej strategii wielu polskich i
europejskich miast, zyskując coraz większe uznanie wśród mieszkańców i doskonale wpisując
się w ideę zrównoważonego rozwoju. Ideą przyświecającą ich powstaniu jest
zagospodarowanie nieużytków oraz stworzenie przyjaznej przestrzeni do wypoczynku,
spotkań i integracji. To także sposób na poprawę mikroklimatu oraz estetyki przestrzeni
publicznej.
Podobna idea przyświeca twórcom ogrodów sąsiedzkich, zwanych tez społecznymi, które
stały się równie popularne w przestrzeni miejskiej. Dla mieszkańców miast, którzy odczuwają
brak kontaktu z naturą, ogrody społeczne mogą być doskonałym rozwiązaniem. Te zielone
oazy, zlokalizowane w samym sercu osiedli, oferują przestrzeń do wspólnej uprawy roślin,
sprzyjają budowaniu więzi międzyludzkich i zachęcają do troski o środowisko naturalne.
Różnica między tymi przestrzeniami polega przede wszystkim na źródle ich powstania i
finansowania. Pierwsze z nich najczęściej tworzone są dzięki funduszom pochodzącym z
programów oferowanych przez gminę lub inne instytucje (samorządowe, prywatne,
państwowe). Z kolei ogrody zazwyczaj powstają z inicjatywy mieszkańców osiedli, szkół czy
podwórek — niekiedy również przy wsparciu lokalnego samorządu, organizacji i spółdzielni.
W obu tego typu projektach przyświecająca projektantom idea polega na integracji lokalnej
społeczności. Przestrzenie te służą jako miejsca spotkań towarzyskich, a także wydarzeń
kulturalnych, takich jak festyny, koncerty czy projekcje filmowe co ma na celu łączyć
użytkowników z różnych grup społecznych. Istotnym aspektem często uwzględnianym w
tego rodzaju projektach jest promocja idei zrównoważonego rozwoju, zgodnie z którą
potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokajane bez uszczerbku dla możliwości ich
realizacji przez przyszłe pokolenia.
-> A jakie są inne formy zagospodarowania małej przestrzeni miejskiej?
W miejskiej przestrzeni publicznej coraz powszechniej można dostrzec nowe i zróżnicowane
formy zielonej infrastruktury. Zielony minimalizm tworzą:
- ogrody deszczowe
- parklety
- grządki podniesione.
Ogród deszczowy to specjalnie zaprojektowana przestrzeń służąca do gromadzenia i
zatrzymywania wody opadowej, najczęściej pochodzącej z dachów lub innych utwardzonych
powierzchni. Redukuje ryzyko podtopień, poprawia jakość wód oraz wspiera naturalny obieg
wody w środowisku. Ogrody deszczowe mogą być zakładane bezpośrednio w gruncie lub w
pojemnikach, łącząc funkcje retencyjne z walorami estetycznymi. Zazwyczaj lokalizowane są
przy wylotach rynien i przyjmują formę niewielkich zagłębień terenowych bądź zbiorników
obsadzonych roślinami. Dzięki starannie zaprojektowanemu układowi warstw o
zróżnicowanej przepuszczalności i zdolności absorpcyjnej, odwzorowują naturalne procesy
zachodzące w miejscach czasowego gromadzenia nadmiaru wód opadowych.
Parklet to niewielka, wydzielona przestrzeń miejska, najczęściej zlokalizowana na dawnych
miejscach parkingowych. Służy ona wypoczynkowi i rekreacji, a jej obecność wzbogaca
przestrzeń publiczną oraz poprawia estetykę ulicy. Może zastępować fragment chodnika lub
zajmować miejsce przeznaczone wcześniej dla samochodów, oferując dodatkowy obszar dla
pieszych. Idea parkletu wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, gdzie pierwsze tego typu
instalacje pojawiły się w 2005 roku. Główne założenie koncepcji polega na odebraniu części
przestrzeni przeznaczonej dla samochodów i przekształceniu jej w dostępne, rekreacyjne
miejsce dla mieszkańców. Parklet projektowany jest w sposób umożliwiający jego swobodnemodyfikowanie, ustawianie i dostosowywanie do indywidualnych potrzeb. Tego typu meble miejskie mogą mieć charakter zarówno stały, jak i sezonowy.
Grządki podwyższone zwane też podniesionymi to forma niewielkiej zielonej przestrzeni,
zamkniętej w skrzynkach lub pojemnikach, które wykonane są najczęściej z drewna,
kamienia, żywicy epoksydowej albo betonu. Rośliny mogą być rozmieszczone geometrycznie
i gęściej niż w tradycyjnym ogrodnictwie – odległości między nimi są tak dobrane, by dorosłe
egzemplarze stykały się ze sobą, co sprzyja tworzeniu korzystnego mikroklimatu. To idealne
rozwiązanie dla małych ogrodów oraz przestrzeni miejskich. W takich skrzynkach można
sadzić zarówno rośliny jadalne, jak i kwiaty oraz gatunki ozdobne. Stosowanie tego typu
grządek w ogrodzie jest idealnym rozwiązaniem dla osób starszych lub niepełnosprawnych,
dla których schylanie się może stanowić wyzwanie.
->A może jednak zieleń w pionie? – vide ogrody wertykalne
Najbardziej popularne formy zieleni w pionie to:
- zielone ściany
- ekologiczne przystanki.
Ogrody wertykalne, znane również jako zielone ściany, stały się w ostatnich latach
popularną metodą wprowadzania roślinności do przestrzeni miejskiej. Choć porośnięte
bluszczem fasady budynków są częstym elementem miejskiego krajobrazu, zielone ściany to
świadomy zabieg stosowany przez miejskich architektów zieleni. Ściana wertykalna to
kompozycja żywych roślin — pnących się pionowo, zwisających lub posadzonych w
specjalnej strukturze — tworząca zieloną warstwę na pionowej powierzchni, np. elewacji
budynku. Tego typu rozwiązania znajdują zastosowanie zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz
budynków.

Z kolei zielone przystanki coraz częściej pojawiające się w miastach to sposób na poprawę
estetyki przestrzeni publicznej w pasie drogowym, obniżenie temperatury wokół wiat
przystankowych oraz zatrzymywanie wody opadowej. Aby wprowadzić zieleń w otoczenie
przystanku autobusowego, wystarczy często zlikwidować fragment chodnika wokół wiaty lub
ustawić donice z roślinami. Zielenią można obsadzić zarówno ściany i dach wiaty, co nie tylko
wpływa pozytywnie na jakość powietrza, ale też pomaga wchłonąć deszczówkę i stworzyć
miejską łąkę przyjazną dla owadów. A przy tym jak poprawia samopoczucie przebywających
w takim otoczeniu!
->Formy finansowania, czyli jak i gdzie zdobyć fundusze?
Wymienione projekty najczęściej są finansowane ze środków publicznych, na przykład przez
gminę. Pomysły związane z poprawą estetyki przestrzeni publicznej można zgłaszać
bezpośrednio do gminy, które dysponują funduszami inwestycyjnymi lub w przypadku
większych miast – do organów gminy, takich jak rady dzielnic. Istnieje również możliwość
skorzystania z różnych programów, takich jak Budżet Obywatelski (organizowany przez
gminy), Akademicki Budżet Obywatelski czy Zielony Uniwersytet (np. na uczelniach), a także
skierowania wniosku do zarządu spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej.
Warto rozważyć wykorzystanie miejskich dotacji na zakup sadzonek drzew i krzewów —
zarówno na terenach prywatnych, jak i należących do wspólnot oraz spółdzielni
mieszkaniowych. Gminy często oferują tego typu programy w zamian za samodzielne
posadzenie i pielęgnację zieleni.
Aby utrzymać przydomowe ogrody sąsiedzkie, parki kieszonkowe czy grządki podniesione
bez konieczności korzystania z miejskich zasobów wodnych, można skorzystać z dotacji na
zakup i instalację systemów do pozyskiwania deszczówki — na przykład w ramach programu
rządowego „Moja Woda” 2 . Warto również sprawdzić, czy w gminie lub województwie nie
ma dodatkowych programów wspierających retencję wody deszczowej.
W przedstawionych projektach często podkreśla się zaangażowanie wykonawców, aby
wyposażenie parków kieszonkowych, ogrodów sąsiedzkich oraz ogrodów deszczowych, tj.
meble ogrodowe, donice czy kosze na śmieci, pochodziło w jak największym stopniu z
materiałów z recyklingu. W miarę możliwości stawia się również na zakup elementów od
lokalnych producentów, co przyczynia się do ograniczenia śladu węglowego. Podobne
podejście dotyczy również budowy parkletów i podwyższonych grządek – tu również często
wykorzystuje się materiały pochodzące z recyklingu lub drugiego obiegu.
-> Quo vadis zielona transformacjo małej przestrzeni miejskiej?
Spacerując ulicami miast coraz częściej można dostrzec zieloną transformację, wpisującą się
w tak popularne ostatnio w naszym kraju woonerfy, w których priorytetem jest komfort
pieszych. Aby podnieść atrakcyjność tego typu przestrzeni, chętnie wprowadzane są nowe
nasadzenia zieleni, elementy małej architektury, place zabaw oraz lokale gastronomiczne.
Częstym pomysłem na pozyskanie dodatkowej zielonej przestrzeni jest przekształcenie
dachów budynków — przy sprzyjających warunkach wysiewa się na nich trawę tworząc łąkę
lub buduje tarasy z roślinnością. Coraz większą popularność zyskuje także adaptacja
nieczynnych obiektów, np. wiaduktów kolejowych na przestrzenie spacerowe z ławkami,
zielenią, powierzchnią wystawową, fontannami, źródełkami wody pitnej, ścieżkami
rowerowymi i wrotkarskimi, placami zabaw oraz siłowniami plenerowymi.
Jak widać, przestrzeń miejską można aranżować według własnych pomysłów, nie
ograniczając wyobraźni i czyniąc ją bardziej przyjazną oraz zieloną dla nas oraz przyszłych
pokoleń.
A jaki jest Twój/Wasz pomysł?

oprac. Aleksandra Hołomej
31.7.2025
